- Tak wyglada okolica działalności Toensmeier przy ulicy Łąkoszyńskiej, wlot do Kutna od Łodzi - Piątku drogą wojewódzką 702. Przepiękny widok i wizytówka Kutna - stwierdza z przekąsem mieszkaniec Kutna. - Wiatr przemieszcza śmieci po wszystkich okolicznych posesjach. - Czekają chyba aż śmieci same rozwieją się i pozabiera je wiatr, roznosząc na dalsze tereny - dodaje. - To skandal, że wielkie wysypisko zlokalizowane jest w mieście i otoczone zamieszkałymi posesjami. Kto pozwolił na wykonywanie tego typu działalności w mieście? Kierownik Sortowni Toensmeier przy ulicy Łąkoszyńskiej przyznaje, że nie wygląda to najlepiej bowiem przy dużym wietrze spod plandek wydobywają się torebki foliowe. - W miarę możliwości po kilku wietrznych dniach zbieramy te śmieci. Właśnie dziś będziemy to robić - mówi pan kierownik. - Wiem, że nasza lokalizacja nie jest zbyt dobra dla sąsiadów i pewnie by woleli abyśmy byli z daleka od nich. Nie ma jednak na tym wysypisku śmieci organicznych, są opakowania, butelki i torby foliowe, systematycznie przerabiamy wszystko, prasujemy w bele.
2015-04-23 14:51:28