Miasto naprawiając zabawki na kutnowskich placach zabaw wykonuje syzyfową pracę. Od kwietnia tego roku wszystkie zabawki na dziewięciu placach zabaw zostały wyremontowane. Niektóre nawet dwukrotnie, gdyż po naprawie na nowo zostały zdewastowane. Dziś wyglądają one na znów mocno nadwyrężone. Miasto ma podpisaną umowę z Zakładem Konserwacji Zieleni Miejskiej na bieżącą konserwację i naprawę zabawek na miesięczną kwotę 2066,40 zł brutto - mówi Joanna Brylska, Kierownika Biura Prasowego Urzędu Miasta Kutna. - W ramach tej kwoty wykonawca dokonuje cotygodniowych przeglądów stanu technicznego zabawek i kupuje niezbędne elementy potrzebne do napraw oraz wykonuje naprawy. Do końca lipca koszty konserwacji wyniosły około 8 000 zł. Na place zabaw nie tylko przychodzą dzieci z rodzicami - mówi pani Jolanta z Kutna. - Regularnie przychodzę z córeczką na plac zabaw w parku Traugutta i często spotykam bawiących się na murkach młodych panów z piwkiem, a potem brykających na pająku czy innych zabawkach. A potem to wszystko jest oberwane. Takie zachowania to jeszcze jak to się mówi ujdą, ale zdarza się że młodzieżprzychodzi na plac zabaw w celu właśnie zniszczenia czegoś. Wyginają, kopią, przeginają sprzęty. Strach trochę się odezwać.
2012-08-03 16:43:18