Zbigniew Burzyński, prezydent Kutna, Teresa Mosingiewicz, dyrektor Kutnowskiego Domu Kultury, Krzysztof Debich, prezes Agencji Rozwoju Regionu Kutnowskiego S.A. oraz Królowa Róż otworzyli dziś na placu Piłsudskiego 39. Święto Roży. Wcześniej na scenie pojawiła się orkiestra dęta i chór nauczycielski Cantores Kutnoviensis z Państwowej Szkoły Muzycznej w Kutnie, który m.in. wykonał "Jesienne Róże", "Wesołe jest życie staruszka". Prezydent powitał zagranicznych gości ze Smoleńska, wicewojewodę Pawła Bejdę, Mirosławę Gal-Grabowską Starostę Kutnowskiego oraz zaprosił mieszkańców Kutna do uczestnictwa w bogatym programie święta miasta. -Mamy nadzieję, że wszyscy do niedzieli pozostaniemy w różanym nastroju - mówiła Królowa Róż, Marta Wiśniewska, pracownica Centrum Teatru Muzyki i Tańca. - Zapraszam na Koncert wśród róż w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Łódzkiej im. A. Rubinsteina. Koncert poprowadził Paweł Sztompke, a dyrygował Marcin Wolniewski. - Dzieję się często tak, że muzyka filmowa bije rekordy popularności i zarabia się na niej więcej niż na filmie. Stało się tak przecież z muzyką z Titanica. Oczywiście przepięknie zaśpiewała piosenkę Celine Dion - mówił Paweł Sztompke, dziennikarz i recenzent muzyczny z I Programu Polskiego Radia. - Często też muzykę filmową traktuje się jak sztukę drugiej kategorii. Wielu z kompozytorów nie przyznaje się do jej tworzenia. Dziś pod gołym niebem na kutnowskim rynku brzmi ona wyjątkowo. Za sprawę Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Łódzkiej im. A. Rubinsteina nie można nawet było pomyśleć, że wychodząca spod smyczków, strun muzyka wielkich polskich kompozytorów jest mniej ważna na przykład od tej klasycznej czy rozrywkowej. W programie koncertu znalazły się utwory m.in. Wojciecha Kilara, Piotra Marczewskiego, Piotra Hertla, Andrzeja Kurylewicza. Przed oczami licznie zgromadzonej publiczności przewijały się kadry z filmów „Ziemia obiecana”, "Trędowata", "Pianista", seriali "Daleko od szosy", czy "Polskie drogi".
2013-09-06 19:14:43