Tęczowa kutnowska rodzina spotkała się dziś na 30 urodzinach Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej "Tęcza" w Kutnie. Ciocie i Wujkowie czyli tęczowi opiekunowie, usamodzielnieni podopieczni, darczyńcy, współpracownicy, partnerzy w rożnych projektach, fundatorzy oraz dzieciaki dziś w Kutnowskim Domu Kultury razem świętowali jubileusz i dobrze się bawili. Na scenie wystąpiły dzieci i młodzież z placówki. Były scenki teatralne, występy hip hop, taniec towarzyski, występy wokalne. Zaśpiewali zarówno obecni podopieczni, jaki i ci usamodzielnieni. Wszystkim towarzyszyła trema, ale rodzinna, ciepła atmosfera nie pozwoliła na zauważanie czy przejmowanie się drobnymi potknięciami. Wszyscy byli wspaniali, a publiczność bawiła się znakomicie, nie brakowało oczywiście chwil wzruszeń i łez. Urodziny prowadzili Dorota Jaśkowiak i Andrzej Pawłowski, wychowawcy z "Tęczy". - Dziś cieszymy się ze spotkania przyjaciół, ludzi kochających dzieci i spełniających ich marzenia. Jesteście z nami na co dzień i od święta - mówiła Ciocia Dorota Ćwirko-Godycka, dyrektor POW "Tęcza". - Jesteśmy dumni z dzieci, a już dziś dorosłych, naszych wychowanków. Cieszymy się, że jesteście dziś z nami. W 1983 r. powstał Państwowy Dom Małego Dziecka, w 1993 przekształcony w Placówkę Opiekuńczo-Wychowawczą. Od 1999 r. organem prowadzącym jest Starostwo Powiatowe, a od 2003 jesteśmy "Tęczą". Dziś mieszka u nas 39 dzieci - od 7 do 25 roku życia. Podziękujmy brawami dyrektorom za lata pracy Annie Waleckiej, Bożenie Gałeckiej i Tomaszowi Lemańskiemu. Życzenia wszystkiego najlepszego oraz wielkie podziękowania za trud pracy złożyli Tadeusz Woźniak, poseł Solidarnej Polski, Mirosława Gal-Grabowska, starosta kutnowski, Zbigniew Wdowiak wiceprezydent Kutna. - 30 lat to szmat czasu, to setki wychowanków, którym daliście szansę na normalne życie, którym daliście ciepło, miłość i przede wszystkim wiarę w przyszłość - mówił Tadeusz Woźniak, poseł Solidarnej Polski. - Aby tęcza mogła zaistnieć musi świecić słońce, tak więc pomagajmy drodzy przyjaciele niech Tęcza pozostanie na długo w sercach. - Ciociu dziękujemy ci bardzo - mówiły do pani Doroty dzieci z "Tęczy". - Dziękujemy wszystkim ciociom od nas - uściskom nie było końca. Po przemówieniach dzieci, które uczestniczyły w różnych projektach m.in "Tęczowych nutkach" zaprezentowały swoje umiejętności. Wystąpili m.in. Ania, która zaśpiewała przebój "Fasolek" - "Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego, fantazja". Oliwia Mroczkowska, która rosła i rosła w piosence Fasolek, Marika zaśpiewała piosenki "Pytasz mnie", po czesku "Malowany dzbanek", Łukasz i Marcin zaśpiewali "Barcelonę" zespołu Pectus, Kuba, Przemek i Łukasz pod okiem starszego kolegi Kamila Łęckiego zatańczyli breakdance, Marika i Michał oraz Natalia i Łukasz zatańczyli tańce towarzyskie, z kolei Ania, Sandra, Natalia, Kinga, Oliwia, Marika i Marta zatańczyły żywiołowo Hoki Doki. Zaprezentowali się również wychowankowie usamodzielnieni: Iza Jankowska zaśpiewała "Laleczkę z saskiej porcelany", Iza Łęcka "Radość najpiękniejszych lat" Anny Jantar, Przemek Tobolczyk (Przemas) oraz Robert Zwierzchowski (Poter) wykonali swoje własne utwory.
2013-06-27 22:50:44