Druhowie z aż dwóch jednostek OSP powinny być zadowolone z decyzji komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi. Strażacy z Komadzyna otrzymali wóz bojowy (ciężki samochód ratowniczy na podwoziu Jelcza), który do tej pory służył ratownikom z PSP w Kutnie. A pojazd, który był na stanie jednostki OSP w Komadzynie, trafił do OSP w Wierzbiu – tą decyzję podjął Jerzy Bryła, wójt gminy Kutno. Uroczystość przekazania obu pojazdów odbyła się w Komadzynie. Pojazd został zgodnie z tradycję pobłogosławiony przez kapelana strażaków powiatu kutnowskiego księdza Piotra Kalisiaka. Kluczyki z dowodem rejestracyjnym wozu przeznaczonego dla OSP Komadzyn przekazał druhom komendant kutnowskiej straży Marek Myszkowski. Wóz bojowy dla strażaków z Wierzbia przekazał druhom Jerzy Bryła. -Nie miałem nawet chwili wątpliwości, gdzie ten samochód powinien trafić – powiedział komendant Marek Myszkowski. - Jednostka z Komadzyna jest już 10 lat w Krajowym Systemie Ratowniczo Gaśniczym, który funkcjonuje już od 20 lat. W okresie tym strażacy z Komadzyna pokazali jak ważni są w tym systemie. Komendant Myszkowski dodał także, że strażacy z Komadzyna bardzo często biorą udział w akcjach ratowniczych i są w powiatowej czołówce. Także ich postawa i poziom wyszkolenia są wysoko oceniane. - Bardzo mnie cieszy, że pan komendant wojewódzki przychylił się do mojej prośby i przekazał samochód tej jednostce – dodał Marek Myszkowski. - To co się dzisiaj stało, to również efekt bardzo dobrej współpracy z gminą Kutno. Marek Myszkowski korzystając z okazji podziękował prezydentowi Kutna za wsparcie dla OSP Komadzyn. Miasto Kutno przekazało na rzecz jednostki z Komadzyna sprzęt hydrauliczny – poinformował zebranych Marek Myszkowski.
2015-06-10 23:00:20