Zamknij
REKLAMA

Samochód przyszłości-przeszłości?

12:31, 28.11.2019 | Michał Świercz
Skomentuj

W 1998 roku inżynierowie firmy Renault, otrzymali zadanie zaprojektowania nowego modelu, który łączyłby przestronność vana ze sportową sylwetką coupe. Do tego trudnego zadania zaproszono przedstawicieli marki Matra, która zasłynęła z budowy niezwykle udanych samochodów sportowych. Już po roku od utworzenia spółki Renault-Matra, zaprezentowano w marcu 1999 roku na Targach Motoryzacyjnych w Genewie samochód będący w 100% francuską myślą technologiczną.

Avantime

Tak nazywał się pojazd, który w wersji produkcyjnej pojawił się w salonach sprzedaży w 2001 roku. Uważany był za samochód niezwykle awangardowy, wybiegający wyglądem w przyszłość. Po raz pierwszy w klasie wyższej połączono wysoką sylwetkę vana z trzydrzwiowym nadwoziem charakterystycznym dla przedstawicieli segmentu coupe. Sylwetka to nie wszystko. O oryginalności decydowały detale, chociażby „kosmiczne” drzwi z „łamanymi” zawiasami, niepowtarzalny kształt tylnych lamp zespolonych, drzwi bez ramek, czy brak środkowych słupków. Konstruktorzy zdecydowali się na opracowanie przednich foteli z charakterystycznymi „uszami”, w których zamontowano pasy bezpieczeństwa.

Technika mniej awangardowa

Avantime wykorzystuje płytę podłogową III generacji vana Espace. Ze starszego brata pochodzi zawieszenie, oparte na kolumnach McPhersona z przodu i układzie wielowahaczowym z tyłu. Samochód udanie łączy komfort jazdy z precyzją prowadzenia. Nie można mieć zastrzeżeń do przestronności, to zasługa szerokości wnętrza wynosząca 1826 mm i rozstawu osi 2702 mm. Wnętrze wykonano z bardzo dobrych jakościowo materiałów, nawet po latach nie widać nadmiernych śladów zużycia na plastikach. O wyższej klasie pojazdu świadczy również bogate wyposażenie seryjne. Pod maską znajdziemy znane jednostki napędowe z innych modeli Renault. Podstawowa benzynowa 2.0 turbo dysponuje mocą 163 KM i rozpędza Avantime w czasie 9,9 sekund do 100 km/h. Do charakteru pojazdu moim zdaniem bardziej pasuje motor sześciocylindrowy 2.9 V6, który pracuje aksamitnie i zapewnia naprawdę dobre osiągi. Prędkość 100km/h osiągana jest po upływie 8,6 sekundy.

Samochód rozpędza się do 220 km/h. Dla oszczędnych przygotowano silnik wysokoprężny 2.2 dCi, który nie jest polecany ze względu na dużą awaryjność. Silniki połączono z manualną skrzynią o sześciu przełożeniach lub pięciobiegowym automatem.

Przegrana

Pomimo wielu zalet: oryginalnej sylwetki, przestronności wnętrza, bogatego wyposażenia, dobrych jakościowo materiałów, sprawnych silników, plastikowej karoserii, która nie poddaje się korozji, samochód sprzedawał się poniżej oczekiwań i to nawet we Francji, w której zazwyczaj rodzime konstrukcje znajdują wielu zwolenników. Koncern Renault został zmuszony do zakończenia produkcji Avantime już w maju 2003 roku, po zmontowaniu zaledwie 8 557 egzemplarzy

Przyszłość-przeszłość

Tym samym auto przyszłości, stało się autem przeszłości, o zamkniętej historii. Wielu ekspertów motoryzacyjych zgodnie twierdzi, że z upływem czasu Avantime stanie się cennym eksponatem kolekcjonerskim. Czy tak będzie? Czas pokaże. Chyba jednak nie o to chodziło inżynierom z Renault i Matry, którzy nie zdołali przełamać konserwatywnego myślenia zamożnych klientów, sięgających po klasyczne limuzyny.

Michał Świercz

 

REKLAMA
()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ekutno.pl | Prawa zastrzeżone