Zamknij
REKLAMA

Na co uważać gdy kupujemy auto z zagranicy?

12:01, 09.07.2018 | (.)
Skomentuj

Własne auto to marzenie wielu osób. Co jednak zrobić, aby zamiast nabytku, który powoduje uśmiech radości nie zmienił się w zakup, który spędzi nam sen z oczu? Przede wszystkim powinniśmy pogodzić się z myślą, że trudno jest kupić samochód używany, który nie będzie od nas wymagał inwestycji. Niemal każdy pojazd, jaki widnieje na popularnych portalach z ogłoszeniami bądź stoi na komisowym parkingu wymaga jakiegoś wkładu własnego. Tylko zakup nowego auta daje pewność, że ewentualne usterki pokryje gwarancja (przynajmniej na początku), w pozostałych wypadkach musimy zakładać, że poza kwota na sam zakup pojazdu powinniśmy przeznaczyć jakąś sumę na wydatki, które pojawią się po zakupie auta.

Jak kupować?

Kluczową kwestią, która stanowi o tym, czy w przyszłości, w razie wykrycia poważnych usterek, będziemy mogli dopominać się u kupującego swoich praw, jest wpisanie w umowę kupna-sprzedaży wszystkich ważnych informacji o samochodzie, począwszy od przebiegu przez ewentualne czynności serwisowe po fakt, czy jest on powypadkowy czy też nie. Dopiero tak skonstruowana umowa daje nam twarde podstawy do dochodzenia swoich praw. Sprzedający nie może celowo ukrywać istotnych wag sprzedawanego towaru i po ich ujawnieniu możemy żądać, by naprawił je na swój koszt bądź odwołamy transakcję. Oczywiście w większości przypadków nie obędzie się bez konieczności założenia sprawy cywilnej w sądzie, jednak warto poświęcić kilkaset złotych po to, by nie być po prostu oszukanym. W wielu przypadkach już samo otrzymanie przez sprzedającego wezwania z sądu powoduje, że będzie chciał on uniknąć rozprawy i będzie dążył do polubownego załatwienia spornej kwestii. Jedynym problemem, który większość osób wstrzymuje przed zdecydowanie się na wstąpienie na drogę sądową, jest obawa o koszty — warto pamiętać, że założenie takiej sprawy wbrew pozorom nie jest kosztowne i powinno zamknąć się w kwocie kilkuset złotych. Kupując używane auto warto więc przede wszystkim sporządzić dokładną umowę, która będzie później mogła stanowić podstawę do walki o swoje prawa, zaznacza raca prawny z https://pbkb-adwokaci.pl/.

Inne zagrożenia, popularne przy zakupie auta z zagranicy

Jedną z podstawowych sztuczek, którą sprzedając stosują od lat, jest sprzedaż na tak zwanego Niemca. W praktyce oznacza to, że kupując auto nie podpisujemy umowy z rzeczywistym sprzedającym, a z ostatnim właścicielem pojazdu, którego dane figurują w dokumentach auta. Jeśli godzimy się na takie rozwiązanie, automatycznie tracimy szanse na walkę z nieuczciwym sprzedawcą, który po prostu wyprze się pośrednictwa i będzie wolny od konieczności wywiązania się z obowiązków sprzedającego. Nie możemy także zgodzić się na zaniżenie wartości kupowanego auta na fakturze. Jeśli będziemy mieli z nim problemy, nieuczciwy sprzedający będzie bronił się tym, że cena auta odzwierciedlała jego stan i nie będziemy mogli z nim walczyć na drodze sądowej (nawet mając dowody na fałszerstwo faktury jednocześnie oskarżymy samych siebie, ponieważ taka faktura w bezpośredni sposób uderza w urząd skarbowy, zmniejszając jego należny podatek).


 

((.))

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ekutno.pl | Prawa zastrzeżone