Zamknij
REKLAMA

czytaj z eKutno.pl Lektura w sam raz na samotne wieczory. Kroniki zbrodni

11:28, 02.04.2021 | Marek Wasiński
Skomentuj
REKLAMA

Niewyjaśnione zbrodnie od zawsze fascynowały ludzi. Zagadkowe morderstwa, których nikt do tej pory nie był w stanie rozwikłać potrafią pobudzić wyobraźnię każdego, także czytelników. O czytelnikach piszę nie bez powodu, gdyż właśnie nakładem wydawnictwa Znak ukazała się książka, pt. "Kroniki zbrodni", która bierze na warsztat wybrane, niewyjaśnione sprawy, mrożące krew w żyłach.

Dziennikarz Robert Ziębiński wraz z radczynią prawną Moniką Całkiewicz zabiera nas w podróż po niezwykłym świecie polskiej zbrodni. Obrazują nam, że historie rodem z hollywoodzkich filmów o morderstwach zazdrosnych małżonków, rozbudowanych intrygach, mających na celu wyłudzenie ogromnych pieniędzy, czy nawet brutalnych zabójstwach zdarzają się także w kraju nad Wisłą.

280 stron książki, to dziewięć spraw rozłożonych na czynniki pierwsze przez parę autorów. Niektóre z nich mają wspólny motyw przewodni, inne wyraźnie wyróżniają się tle pozostałych. „Kroniki zbrodni” nie tylko dokładnie analizują te przypadki, ale są również przyczynkiem do dyskusji na temat pracy wymiaru sprawiedliwości czy przepisach prawa obowiązujących w obecnie w Polsce i zmieniających się na przestrzeni ostatnich kilkunastu, kilkudziesięciu lat.

Książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie. Choć często padają w niej naukowe określenia z zakresu prawa karnego, postępowania sądowego, czy śledztwa policyjnego, to pani Całkiewicz, dzieląc się z nami swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami w bardzo prosty i przystępny sposób potrafi je wytłumaczyć, tak że nawet osoby najbardziej odporne na przyswajanie tego typu zagadnień błyskawicznie zrozumieją o co chodzi.

Choć lektura całkowicie mnie pochłonęła, a każda zaprezentowana w niej sprawa jest na swój własny sposób bardzo ciekawa, to dostrzegam w niej jeden podstawowy problem. Jest za krótka! Czyta się je błyskawicznie, gdyż są wciągające, ale potem czuć ogromny niedosyt. Spokojnie można by postarać się o więcej równie interesujących polskich zbrodni do rozpatrzenia, a czytelnik z pewnością by się nie znudził.

Książka uzmysławia nam, że pilnować powinniśmy się zawsze i nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy ktoś z naszego otoczenia nie jest mordercą. Płynie z niej pewien uproszczony wizerunek polskiego zabójcy, którym najczęściej może być ktoś bliski lub nawet członek naszej rodziny, a same zbrodnie najczęściej mają miejsce pod wpływem alkoholu i silnych emocji.

Choć „Kroniki zbrodni” nie są pozycją jedyną w swoim rodzaju, a książek traktujących o podobnych, niekoniecznie polskich zbrodni jest wiele, to bardzo przystępna forma tytułu wydawnictwa Znak, liczne nawiązania autorów czy to do filmów, seriali, książek, ale także bardzo głośnych śledztw oraz fakt, że stanowi on świetny zalążek dyskusji na temat zagadek kryminalnych oraz metod pracy organów ścigania, powoduje, że musicie po nią sięgnąć!

 

(Marek Wasiński)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%