REKLAMA

Opieka dietetyczna Kliniki trwa. Jest jadłospis dla Justyny

10:15, 05.12.2017 | O.R
REKLAMA
Skomentuj

Trwa opieka dietetyczna Kliniki Dietetyka nad Justyną Fyszel. o początku starań kutnianki pisaliśmy TUTAJ. 

Zgodnie z zapowiedzią, po otrzymaniu od niej wyników badań, przedstawiamy przygotowany jadłospis. W badaniach wszystko wygląda bardzo dobrze, widać, że Justyna cały czas o siebie dbała i odżywiała się przynajmniej dobrze :) jedynym ALE jest delikatnie podwyższony poziom żelaza.

- Pierwsze 4 tygodnie wykorzystamy jadłospis i zrobimy powtórne badania. Jeśli będzie powtórka, to podrążymy temat dalej :) - mówi Adrian Kozicki. - JADŁOSPIS został przygotowany w oparciu o jej smaki, ilość czasu ( jak wspomniałem wcześniej jest matką dwójki energicznych dziewczynek) i do indywidualnych potrzeb jej organizmu. Ilość kalorii na sam początek dość mocno ustaliłem w górnej granicy zapotrzebowania, ponieważ Justyna już od dłuższego czasu się odchudza, a to zdecydowanie spowalnia metabolizm (może doprowadzić do tzw. załamania metabolicznego ) i wprowadza organizm w tryb awaryjny - mniej spalanych kalorii, więcej tkanki tłuszczowej. W diecie użyte są produkty łatwo dostępne, odpowiednio zbilansowane i w smacznej" wersji :)

Stosunek kwasów tłuszczowych - co jest bardzo ważne - jest ustalony praktycznie na 1:1 dla kwasów Omega 3 i 6. Należy pamiętać, że przewaga kwasów omega 6 jest silnie prozapalna i to jej ilość jest właśnie jedną z decydujących o zdrowiu.

- Należy pamiętać, że dieta jest INDYWIDUALNA dla organizmu JUSTYNY. Przygotowana zgodnie z jej trybem dnia, gdzie unikamy chociażby w dniach treningowych antyzapalnych składników. Trening z zamierzenia ma powodować stany zapalne, więc hamowanie ich w jakikolwiek sposób jest niezbyt dobrym pomysłem - oczywiście w granicach rozsądku. Do diety oczywiście dołączone są wszelkie wskazówki oraz uwagi związane z jadłospisem, również INDYWIDUALNE dla Justyny. Jadłospis na tą chwilę oscyluje w granicach 2500 kcal - dużo prawda? Niestety, to jest punkt zero w jej przypadku. Organizm, który dostaje za mało energii, magazynuje najwięcej tłuszczu ;) - mówi Kozicki.

Życzymy powodzenia Justynie w zadbaniu o zdrowie i figurę.

(O.R)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ekutno.pl | Prawa zastrzeżone | 2017