Zamknij
REKLAMA

czytaj z eKutno.pl: 300 lat milczenia

14:48, 12.02.2018 | M.W.
REKLAMA
Skomentuj

W dzisiejszych czasach coraz częściej spotykam się z przekonaniem, że lepiej jest nie poruszać kontrowersyjnych i niewygodnych tematów. Za sprawą ostatniej lektury poznałem informacje, z którymi do tej pory nigdy się nie spotkałem, a gdyby ktoś spróbował mi je przekazać, bardzo ciężko byłoby mi w nie uwierzyć.

Tematem, o którym chciałbym wam opowiedzieć jest historia ukrytych japońskich chrześcijan opisana w książce pt. "300 lat milczenia" Johna Dougilla. Brytyjski autor jest wykładowcą na Uniwersytecie Ryukoku i od lat mieszka w Japonii. Swoją książką postanowił zabrać czytelnika w podróż pełną historii, duchowości, brutalności oraz siły ducha.

"300 lat milczenia. W poszukiwaniu ukrytych japońskich chrześcijan" składa się z 12 rozdziałów, w których autor opisuje drogę jaką przebył w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania dotyczące losów wyznawców Chrystusa, dzieląc się swoimi przemyśleniami i jednocześnie, nakreślając tło historyczne i znane dotąd fakty.

Oglądając zamieszczoną w książce mapę, możemy uzmysłowić sobie skalę wydarzeń o których czytamy, a także lepiej zrozumieć specyfikę kraju. To dla wzrokowców. Jeśli interesuje was głównie aspekt historyczny, już na samym wstępie możecie z kolei przyjrzeć się chronologii.

Większość osób w żadnym stopniu nie utożsamia Kraju Kwitnącej Wiśni z religią chrześcijańską, a już z pewnością nie traktuje jej jako przedmurza tej religii. Dlaczego zatem "ukryci chrześcijanie"? Dlaczego byli prześladowani? Dlaczego po dziś dzień wielu z nich nie tylko pozostaje w cieniu, ale także rozumie chrześcijaństwo inaczej niż choćby większość Europejczyków? John Dougill stara się jak najlepiej odpowiedzieć nam na te oraz wiele innych pytań, pozostawiając jednak czytelnikowi miejsce na jego własną interpretację.Już w przedmowie wyjaśnia nam, że gdyby nie powieść Shusaku Endo "Milczenie", jego fascynacja zderzeniem kultury europejskiej ze wschodnioazjatycką, wiary w jednego Boga i politeizmu mogłaby nigdy się nie narodzić. Stąd też tytuł tego niezwykłego reportażu.

W trakcie lektury przeczytacie o pierwszych misjonarzach, którzy trafili do Japonii, o Franciszku Ksawerym, o Allessandro Valignano, czy Williamie Adamsie. Dowiecie się również kim byli Hideyoshi Toyotomi, Oda Nobunaga czy ród Tokugawa. Poznacie jak przeplatały się relacje przedstawicieli kościoła katolickiego w Japonii z władzą oraz ile było w nich polityki, ale ile prawdziwej wiary.

Dougill przedstawia ukrytych chrześcijan jako ludzi wytrwałych w wierze, choć nie zawsze do końca ją rozumiejących. Opowiada o problemach wynikających z bariery językowej i kulturowej. Co zaś tyczy się samych prześladowań, to ich opisy potrafią nastręczyć prawdziwych koszmarów oraz pokazać Japończyków w nieco innym świetle - z jednej strony surowych i apodyktycznych, a z drugiej gotowych zginąć za to w co wierzą.

Książka jest również opatrzona ilustracjami obrazującymi pierwsze kościoły, pomniki wystawione na cześć torturowanych i zamordowanych ukrytych chrześcijan. Myślę, że jeszcze lepiej pomagają one zrozumieć sam proces ukrywania przez nich wiary oraz dylematu przed jakim stanęli w obliczu nieuniknionej śmierci z rąk szogunatu. Na pochwałę zasługuje także Janusz Ochab, który przełożył książkę z języka angielskiego, nie nastręczając przy tym czytelnikowi większych problemów związanych z zawiłością japońskiej terminologii, która się tu znalazła.

Zanim przeczytałem "300 lat milczenia..." nigdy nie zastanawiałem się nad tym jak przekazujemy sobie wiele historii, często je gloryfikując, nie znając losów osób, które przeszły równie wiele, a nawet więcej. Większość z nas wie, że w czasach wczesnego Cesarstwa Rzymskiego chrześcijanie byli prześladowani, wystarczy sięgnąć po "Quo Vadis" Sienkiewicza. Być może lektura książki Johna Dougilla uzmysłowi wam, podobnie jak mi, że istnieje wciąż wiele niezbadanych historii, wartych zgłębienia i przekazania dalej, bo nic nie trwa wiecznie.

"Kentaro Miyazaki, który pisał o nich (ukrytych chrześcijanach) w 2003 roku, oceniał liczebność tej wspólnoty na tysiąc do półtora tysiąca osób, w większości w podeszłym wieku". Autor opisując swoją podróż stara się aby czytelnik zobaczył, usłyszał, a przede wszystkim poczuł to co on i ta sztuka doskonale mu się udaje. Nikt nie będzie trwał wiecznie, ale możemy postarać się o to, żeby wiedza pozostała z nami do samego końca. Dlatego właśnie warto sięgać po takie pozycje jak publikacja Wydawnictwa Agora, pełna chwil ciekawych, ale także bolesnych.

 

(M.W.)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma eKutno.pl Aleksandra Rzadkiewicz, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez eKutno.pl Aleksandra Rzadkiewicz i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© ekutno.pl | Prawa zastrzeżone